Transformacja energetyczna bliżej mieszkańców - część 1
05.03.2026
Przedstawiamy wypowiedź Henryka Nalepy, prezesa Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej prezentującą bardzo interesujący projekt modernizacji realizowany w Bielsku-Białej.
Transformacja energetyczna bliżej mieszkańców - część 1

Transformacja energetyczna bliżej mieszkańców

Bardzo interesujący projekt realizuje w Bielsku-Białej Beskidzka Spółdzielnia Mieszkaniowa. Szczegóły tej modernizacji przedstawił prezes Spółdzielni Pan Henryk Nalepa. Wobec wciąż rosnących kosztów energii tak cieplnej jak i elektrycznej, uwzględniając aktualną sytuację konieczności przynajmniej częściowej samowystarczalności, projekt realizowany na kilkunastu już blokach mieszkalnych, jest nawet w skali kraju niezwykle interesującym działaniem wartym przeanalizowania i naśladowania. Poniżej przytaczamy wypowiedź prezesa a szczegóły planów rozwoju projektu zaprezentujemy w kolejnej publikacji.

Pompy ciepła grzeją wodę w blokach

W pięciu budynkach mieszkalnych Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej ciepłą wodę użytkową ogrzewają zamontowane tam pompy ciepła typu powietrze-woda. To unikatowe rozwiązanie nie tylko w Bielsku-Białej, ale i w kraju. Na kolejnych trzech wysokich, 10-piętrowych blokach BSM montowane są podobne instalacje.

Pompy ciepła pracujące na blokach przy ul. Poprzecznej 10, 12 i 14 oraz przy ul. Malczewskiego 5 i 8 służą do ogrzewania ciepłej wody, obniżają koszty wytwarzania energii, eliminują gaz jako źródło podgrzewania wody, ale przede wszystkim podnoszą bezpieczeństwo mieszkańców i użytkowników lokali spółdzielczych.

- Wielka płyta, z której jest zbudowana nasza infrastruktura techniczna, pochodzi z okresu gierkowskiego. Jej wadą są m.in. pojawiające się zagrożenia związanie z powstawaniem tlenku węgla podczas użytkowania piecyków gazowych w mieszkaniach. Mimo szeregu działań - jak np. cykliczne konserwacje pionów, montaż nasad kominowych, przebudowa i ocieplenie kominów czy montaż nawiewników - nie udało się całkowicie wyeliminować problemów wentylacyjnych. Cofanie spalin wynika ze specyfiki projektowo-konstrukcyjnej budynków z lat 70. i 80. ubiegłego wieku – mówi prezes Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej Henryk Nalepa. – Dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania rozwiązań, które pozwoliłyby nam zwiększyć bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Skontaktowaliśmy się z uczelniami w Gliwicach, we Wrocławiu, Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, zgłębiając temat podczas wielu spotkań, konferencji. Uczestniczyliśmy w imprezach targowych, poszukując odpowiednich technologii. Wspólnie z działem technicznym i księgowym spółdzielni zastanawialiśmy się nad opłacalnością różnych rozwiązań. Oprócz polityki odnawialnych źródeł energii - kreowanej przez Unię Europejską i państwo - zachętą do podjęcia działań stał się Grant OZE w ramach ,,Programu Termo” Banku Gospodarstwa Krajowego, który wprowadził ofertę 50-procentowej dotacji do kwoty netto zadania inwestycyjnego – dodaje prezes Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

W Spółdzielni zapadła decyzja: robimy! Rozpisano przetarg nieograniczony na budowę instalacji ogrzewania ciepłej wody użytkowej przy użyciu pomp ciepła typu powietrze-woda. Dla opracowania najkorzystniejszego rozwiązania spółdzielnia trzykrotnie ogłaszała ten przetarg, a kolejne rozmowy z oferentami prowadziły do optymalizacji kosztów i rozwiązań technicznych.

Założono, że szczytowe źródło energii ma pracować w ekstremalnych warunkach, nawet minus 20 stopni Celsjusza. Żeby ograniczyć straty ciepłej wody wynikające z cyrkulacji oraz hałas, pompy ciepła zostały umieszczone na dachach budynków, przytwierdzone do ścian na stalowych, wiszących konstrukcjach wyposażonych w podkładki antywibracyjne – zamiast pierwotnie planowanej lokalizacji przed budynkiem – a wymiennikownie na 11. kondygnacji. Piony instalacyjne wraz z wodomierzami zostały poprowadzone na bocznych korytarzach, ograniczając do minimum ingerencję w strukturę mieszkań.

Wybrane zostały wysokotemperaturowe pompy ciepła marki Mitsubishi, Bosch oraz Viessmann, które pracują na naturalnych czynnikach chłodniczych przyjaznych dla środowiska, wspomagane istniejącą instalacją fotowoltaiczną minimalizującą zużycie energii elektrycznej. Zamontowane urządzenia zapewniają stałą dostawę ciepłej wody o temperaturze 55 0C i mogą pracować z pełną wydajnością nawet przy bardzo niskiej temperaturze zewnętrznej. Zbiorniki wody mają pojemność około 3 tysiące litrów. Instalacje funkcjonują od stycznia 2025 roku. Średni koszt podgrzania 1 m³ wody w ujęciu całorocznym wynosi 15 zł. Natomiast w miesiącach letnich, gdy produkcja energii z paneli fotowoltaicznych jest znacznie wyższa niż zimą, koszt ten spada do niecałych 5 zł, ponieważ większość energii potrzebnej do zasilania pomp ciepła pochodzi wówczas z instalacji PV. Natomiast w systemach wyposażonych w magazyny energii koszt podgrzania wody w miesiącach letnich spada praktycznie do 0 zł, ponieważ pompy ciepła są wówczas zasilane z własnych zasobów – w dzień z paneli PV a w nocy z naddatku energii zmagazynowanego w ciągu dnia.

Zastosowanie tych nowoczesnych technologii znacznie poprawia bezpieczeństwo mieszkańców, zwiększa komfort zamieszkiwania lokali Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a także prowadzi do obniżenia kosztów związanych z wykonywaniem okresowych przeglądów przewodów spalinowych, badaniem szczelności instalacji gazowej w łazienkach oraz z corocznymi przeglądami piecyków łazienkowych, które mieli obowiązek przeprowadzać indywidualnie mieszkańcy, ponosząc koszty ich wykonania, co znajduje odzwierciedlenie również w wartości rynkowej lokali – Spółdzielnia zanotowała sprzedaż mieszkania po cenie porównywalnej z cenami nowych mieszkań deweloperskich.

Beskidzka Spółdzielnia Mieszkaniowa zawnioskowała do Banku Gospodarstwa Krajowego o przyznanie na tę inwestycję dotacji w wysokości 50 proc. kosztów budowy pomp ciepła z programu Grant OZE. Na realizację przedsięwzięcia w budynkach przy ul. Poprzecznej 10, 12 i 14 oraz przy ul. Malczewskiego 5 i 8 Spółdzielnia otrzymała dotację w łącznej wysokości 1.881.278,34 zł.

Jak informuje prezes H. Nalepa. – Zanim Spółdzielnia zaczęła wykorzystywać pompy ciepła do grzania wody użytkowej, na przełomie 2024/25 roku zrealizowała przetargi na budowę fotowoltaiki i w ciągu roku takie instalacje zamontowane zostały na 31 wysokich budynkach, które generują największe koszty związane z poborem energii elektrycznej, oraz na dwóch niskich budynkach przy ul. Mikołaja Reja 16 i 18. Łączna zainstalowana moc wynosi 808,49 kWp. W ten sposób Spółdzielnia odciążyła mieszkańców z ponoszenia kosztów użytkowania części wspólnych, takich jak hole windowe, boczne korytarze, klatki schodowe i piwnice oraz zmniejszyła koszty działalności gospodarczej prowadzonej przez różne firmy wynajmujące lokale użytkowe.

Pompy ciepła wraz z instalacją fotowoltaiczną na dachu budynku przy ulicy Poprzecznej 14

Jednak niecały prąd wytworzony w panelach fotowoltaicznych na budynkach mieszkalnych może zostać zużyty. Dzięki możliwości rozliczania nadwyżek energii oddanej do sieci w ramach prosumenta lokatorskiego Spółdzielnia otrzymuje środki pieniężne, które bezpośrednio zasilają fundusz remontowy danego budynku. Stawka za oddaną energię do sieci nie jest wygórowana, dlatego Spółdzielnia rozpoczęła montaż magazynów energii.

Ponadto spółdzielnia przygotowuje się do wdrożenia modelu prosumenta wirtualnego w oparciu o już istniejące instalacje fotowoltaiczne funkcjonujące na jej budynkach. Celem jest umożliwienie przekazywania nadwyżek wyprodukowanej energii do innych nieruchomości w zasobach Spółdzielni – tam, gdzie zapotrzebowanie na energię elektryczną jest większe.

Takie rozwiązanie byłoby korzystniejsze niż obecny model prosumenta lokatorskiego, w którym energia rozliczana jest po niższych stawkach za kWh. W systemie prosumenta wirtualnego energia mogłaby zostać przekazana do innego budynku Spółdzielni i rozliczona według ceny zakupu energii z wyłączeniem kosztów dystrybucji, które nadal trzeba byłoby ponieść. Oznacza to, że budynek wytwarzający nadwyżkę energii mógłby uzyskać większe korzyści finansowe niż w obecnym systemie, a wypracowane oszczędności mogłyby zostać sprawiedliwie rozliczone pomiędzy poszczególnymi nieruchomościami Spółdzielni.

Jednak przepisy prawa mówią jasno: wszelkie przychody i pożytki z danej nieruchomości wspólnej muszą być wykorzystywane wyłącznie na potrzeby tej nieruchomości. Beskidzka Spółdzielnia Mieszkaniowa zwróciła się z prośbą do Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP z siedzibą w Warszawie o wyrażenie opinii w tej sprawie. Związek potwierdził stanowisko Spółdzielni i jednocześnie zapewnił, że podejmie działania na rzecz dostosowania przepisów prawa, aby umożliwić spółdzielniom mieszkaniowym rozliczanie nadwyżek energii elektrycznej między różnymi nieruchomościami. W tym celu złoży petycję do Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP - mówi prezes Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Drugim, równolegle realizowanym kierunkiem modernizacji systemów przygotowania ciepłej wody użytkowej jest współpraca z lokalnym dostawcą ciepła systemowego – Przedsiębiorstwem Komunalnym „Therma”. W ramach swoich działań Therma opracowuje projekt modernizacji węzła cieplnego oraz dostosowuje go do modernizowanej instalacji w budynku.

Spółdzielnia Mieszkaniowa zarządza 89 budynkami mieszkalnymi, obejmującymi ponad 5 000 lokali. Przy obecnym tempie realizacji inwestycji oraz dostępnych źródłach finansowania możliwa jest wymiana źródeł ciepłej wody na rozwiązania ekologiczne w około pięciu budynkach rocznie. W latach 2024–2025 prace modernizacyjne przeprowadzono w budynkach przy ul. Sterniczej 8, 18, 26, 28 i 30. Łącznie do nowej instalacji podłączono 553 mieszkania.

Spółdzielnia zakłada zakończenie całego procesu wymiany źródeł przygotowania ciepłej wody użytkowej w perspektywie nie dłuższej niż 8–10 lat.