Sytuacja geopolityczna, którą przedstawiają eksperci występującym na kongresach i konferencjach, zmusza do nieustających rewizji przyjętych strategii i planów gospodarczych. Za tymi zmianami nie nadążają korekty ustawodawstwa, zmuszając przedsiębiorców i samorządowców do nieustannego śledzenia trendów i podejmowania często wyprzedzających ryzykownych decyzji w sferze gospodarki.
Tymczasem konflikty lokalne coraz bardziej będą skutkowały deglobalizacją, stąd już blisko do stwierdzenia, że na lokalnych rynkach jest konieczność dążenia do samowystarczalności gospodarczej. W szczególności dotyczy to sfery energii oraz sektora surowcowego. Wkraczając w epokę gospodarczego chaosu, jak sygnalizują to eksperci, wdrożenie krajowych, regionalnych i lokalnych planów transformacji energetycznej staje się koniecznością.
Napięcia związane z nieprzewidywalnością decyzji w skali globalnej, prowadzą do rozważań i żądań wstrzymania perspektywicznie korzystnych decyzji w sferze energetyki i paliw kopalnych, do ograniczenia założeń skali zmian w tak zwanym Zielonym Ładzie. Jeżeli jednak względy konkurencyjności gospodarczej zmuszają do rewizji i ograniczenia niektórych projektów transformacji energetycznej, nie zapominajmy, że istotą tych zmian były nie tylko względy bezpieczeństwa dostaw i cen energii ale i względy zdrowotne społeczeństwa
Nie zapominajmy, że tak zwany ślad węglowy i ślad wodny to istotne wskaźniki w naszym bezpieczeństwie zdrowotnym, stąd warto przypomnieć samorządowcom i społeczności lokalnej, jakie czynniki i jakie nasze zachowania mają bezpośredni wpływ na nasz komfort życia.
W zakresie ochrony powietrza wielu samorządowców, a także zarządów spółdzielni mieszkaniowych, zrealizowało już znaczące projekty ograniczenia spalania paliw kopalnych. Realizowane są projekty ograniczenia importu paliw płynnych i gazowych na przykład do produkcji cwu, wprowadzając pompy ciepła w układach z panelami fotowoltaicznymi.
Powstają elektrownie wiatrowe, biogazownie, instalacji energetycznego wykorzystania odpadów, wciąż często w stadium eksperymentu jest wykorzystanie wodoru jako paliwa, natomiast konieczne jest uświadomienie społeczeństwu, że transformacja energetyczna, pomimo bieżących ewentualnych ograniczeń i niedogodności, jest warunkiem przyszłego bezpieczeństwa dostaw energii i obniżenia kosztów jej użytkowania.
Temu służyły założenia polityki Unii Europejskiej, wynikające chociażby z dyrektyw tematycznych, ale i programy krajowe i lokalne. Nie zapominajmy, że powietrze mamy wspólne, a środowisko, w którym żyjemy i w którym coraz bardziej brak wody, też jest naszym dobrem wspólnym.
Stąd wracanie do wcześniejszych apeli i grafik przedstawiających problem czystego powietrza i dostatku czystej wody, jest wciąż aktualne i warto używać nawet najprostszych środków w formie graficznych i tekstowych prezentacji do przedstawienia społeczeństwu koniecznych zmian w transformacji energetycznej. Ważny jest efekt skali transformacji, a tego bez szerokiego poparcia społecznego nie zrealizujemy.







Zbigniew Michniowski